skip to content
Dawid Rycerz

Wczoraj byliśmy na paradzie karnawałowej - było głośno, kolorowo, niestety deszczowo i zimno, co mogło trochę odstraszyć ludzi, ale i tak było bardzo fajnie.

Część osób miała platformy tematyczne związanie z postaciami fantastycznymi, a część stroje karnawałowe z mniejszości narodowych krajów Ameryki Południowej. Dowiedziałem się wtedy jak jestem sałaby w rozpoznawaniu flag krajów tamtego regionu 😅

W dalszej części powrzucam też parę nagrań. #hiszpania #madryt #karnawał

Image Image Image Image

Parada zaczynała się przy moście Toledo i szła parkiem Madrid Río. Najciekawsze było zobaczyć namiastkę karnawału z Boliwii, Chile, Ekwadoru, Kolumbii czy Urugwaju. Widać było, że ich stroje były najbardziej dopracowane, zróżnicowane i klimatyczne.


Byliśmy dwa lata temu na podobnej paradzie w Kalamacie w Grecji i tam "więcej się działo" - były flary, dym, zimne ognie — duża impreza, ale za to mniej folkloru.

Tutaj natomiast widać było, że to tylko namiastka tego jak to może wyglądać w stronach, z których pochodzili występujący — jak teaser filmu.

Jesteśmy ciekawi, jak naprawdę to wygląda w krajach, z których pochodziły kostiumy, aż już planujemy, jak tu przetransportować auto na kontynent za oceanem i ruszyć dalej odkrywać ciekawy świat.

#carnival

Zobacz oryginalny wpis na Fediversum →